Wiadomość

Jesienne trendy 2026: co warto kupić, a na co uważać w składzie ubrań

Dyrekcja mody Marie Claire UK opublikowała zestawienie dziesięciu trendów na sezon jesień/zima 2026 – wśród nich aksamit, głęboka czerwień, dojrzały boho i panterka.

Jesienne trendy 2026: co warto kupić, a na co uważać w składzie ubrań

Przejrzałam te propozycje nie z pozycji pierwszego rzędu na wybiegu, lecz laboratorium, bo każda z tych tkanin wyląduje w końcu na skórze milionów kobiet. Zanim rzucicie się na bordowe kozaczki czy "szafranową" sukienkę à la Bottega Veneta, warto wiedzieć, co naprawdę kryje metka.

Aksamit, moher, zamsz – miękkie, lecz nieprzezroczyste składem

Marie Claire otwarcie mówi o sezonie "maxxingu" w fakturach, a aksamit wymieniony jest jako jeden z głównych bohaterów. W kolekcjach pojawił się też moher – Bottega Veneta pokazała sukienkę "przypominającą ogniste nici szafranu". Problem w tym, że aksamit w wersji masowej to najczęściej poliester z domieszką elastanu – tkanina, która pod wpływem ciepła ciała i tarcia uwalnia mikrowłókna. Moher bywa z kolei poddawany intensywnej obróbce chemicznej, żeby uzyskać efekt "puszystej nici". Zanim kupicie obcisłą sukienkę z tych materiałów, zajrzyjcie na odwrót metki. Nie kierujcie się wyłącznie metką projektanta – kierujcie się procentowym udziałem włókien. A jeśli w kolekcji pojawiają się zamszowe kozaczki za kolano, pytajcie o sposób garbowania: w tańszych liniach to wciąż chrom, a nie garbniki roślinne.

Czerwień, folk, panterka – cena efektu

Projektanci postawili na czerwień w wersjach od "chilli" po "keczup". Pieter Mulier ubrał w swojej ostatniej kolekcji dla Alaïa Mariacarlę Boscono w czerwoną sukienkę typu column, Gucci zbudował wizerunek "femme fatale" w czerwonym polo i obcisłych spodniach. Czerwień na tkaninie nie bierze się znikąd – głęboki, trwały odcień wymaga sporych ilości barwnika i utrwalaczy, o których producenci nie informują na półce. W wersji folk Dior pokazał płaszcz szlafrokowy z kwiatowym wzorem i "balonowe" spodnie, Givenchy – czarną sukienkę z makami i metrową frędzlami. U Rixo pojawiła się kurtka z aplikacjami, u Gucci – stylizacja w duchu "sciury" w kwiecistej spódnicy, monogramowanych rajstopach i futrze (najprawdopodobniej ekologicznym). Meryll Rogge w swoim debiucie u Marni postawiła na płaszcz w panterkę tuż nad kolano, Jil Sander – na ołówkową spódnicę zestawioną ze śnieżnobiałymi rajstopami. W masowej produkcji panterka to najczęściej poliester drukowany cyfrowo, a cyfrowe nadruki wymagają warstw wiążących, których skład producenci niechętnie ujawniają w dokumentacji technicznej.

Co sprawdzić, zanim to kupisz

Nie odrzucam tych trendów – odrzucam ślepotę na skład. Przed zakupem zróbcie trzy rzeczy. Przeczytajcie metkę – interesuje was nie logo, lecz procentowy udział włókien naturalnych i certyfikat przetwórcy. Powąchajcie tkaninę: intensywny chemiczny zapach "nowości" to sygnał, że wykończenia nie zdążyły wyparować po produkcji. Sprawdźcie certyfikat – GOTS dla włókien naturalnych, OEKO-TEX Standard 100 w klasie II dla kontaktu ze skórą albo bluesign dla całego łańcucha produkcji. Wybieg nie powie tego głośno, ale wasza bariera hydrolipidowa zapamięta każdy zakup, także ten pozornie niewinny w bordowym odcieniu.